Na pielgrzymce każdy kilometr to wysiłek, a jak wiadomo – w drodze siły trzeba uzupełniać. 💧🥪 Na szczęście było z nami zaopatrzenie pielgrzymki, w którym każdy mógł znaleźć coś dla ciała i… coś dla ducha w postaci dobrego słowa i uśmiechu. 😄
To właśnie oni czuwali, żeby nikt nie został głodny ani spragniony, Zawsze są uśmiechnięci i serdeczni, mimo tego, że wstawali wcześniej niż pielgrzymi, aby ugotować wystarczająco dużo wody na kawę i herbatę oraz pojechać rano do piekarni po bułki i drożdżówki. 🥐🥖
W tym roku w zaopatrzeniu pielgrzymki posługiwali:
- Marek Lecki,
- Margarita Nagajewa,
- Wiesław Szafrański,
- Patrycja Schwonke,
- Anna Baraniuk.
Dziękujemy Wam, że zawsze mieliście dla nas coś pysznego! 🙏😊
