Dziś mija trzeci dzień pielgrzymki z Lublina na Jasną Górę. Pielgrzymi odwiedzili Sanktuarium św. Otylii w Urzędowie – miejsce, gdzie często zawierane są sakramenty w czasie wędrówki.
To właśnie tam, pośród figur i świętych, Łukasz – główny porządkowy – oraz Martyna – porządkowa grupy 13. błękitnej – złożyli przed Bogiem przysięgę miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej.
Więcej w relacji poniżej.
Dla kolumny chełmskiej z kolei był to już piąty dzień pielgrzymowania jako Świadkowie Nadziei. Dziś dotarli do Gościeradowa – po raz pierwszy od pięciu lat powrócili na swoje dawne szlaki. Zapytaliśmy naszych braci, czy przez ten czas coś się zmieniło:
– Nic się nie zmieniło, gościnność ludzi jest dalej ogromna – opowiada swoją obserwację brat Kacper z grupy chełmskiej.
Trochę inaczej widzi to brat Marek, porządkowy, gitarzysta, a wieczorem również pomoc medyczna na noclegu
– Zmieniły się szkoły, w Kraśniku szliśmy kładką nad drogą S19, więc są nowe widoki. – opowiada. – Jeżeli chodzi o ludzi to nic się nie zmieniło, byli oni „głodni” pielgrzymów i nas, że nie ma nas na tej drodze.
Radość z powrotu na trasę dzielą nie tylko sami pielgrzymi. Wyczekiwali ich także lokalni mieszkańcy:
– Co roku rozmawiali ze sobą ludzie pod kościołami, że jest dziwnie i pusto bez pielgrzymki z Chełma – dodaje Kacper.
